To, jak postrzegasz sztuczną inteligencję, zależy od kontekstu — geograficznego i organizacyjnego

To, jak postrzegasz sztuczną inteligencję, zależy od kontekstu — geograficznego i organizacyjnego

Kiedy rewolucja przemysłowa wprowadziła do fabryk mechaniczne krosna i maszyny dziewiarskie, niektórzy robotnicy w proteście rozbijali je młotami. Gdy w 1900 roku na wystawie światowej zaprezentowano ogromne dynama parowe, część widzów traktowała je niemal jak coś sakralnego. Na tym tle reakcja społeczeństwa na sztuczną inteligencję — kolejną przełomową technologię — wydaje się znacznie bardziej stonowana. Organizacje podchodzą do AI z ostrożnym optymizmem, integrując ją z istniejącymi systemami i narzędziami analitycznymi, w tym rozwiązaniami GIS, mając świadomość zarówno jej potencjału, jak i związanych z nią ryzyk.

W nowym badaniu dotyczącym sztucznej inteligencji, przeprowadzonym przez Pew Research Center w 25 krajach, 42 procent respondentów zadeklarowało, że AI budzi w nich jednocześnie tyle samo obaw, co entuzjazmu. Około jednej trzeciej badanych skłania się bardziej ku niepokojowi, natomiast zaledwie 16 procent patrzy na rozwój sztucznej inteligencji z większym entuzjazmem niż obawami.

Zarówno w tym, jak i w innych badaniach widać wyraźnie, że położenie geograficzne ma wpływ na podejście do sztucznej inteligencji. Przykładowo — jak zauważają analitycy Boston Consulting Group (BCG) — kraje rozwijające się podchodzą do AI z większym entuzjazmem niż kraje wysoko rozwinięte.

Kadra zarządzająca wykazuje wobec sztucznej inteligencji większy entuzjazm niż ogół społeczeństwa, jednak w praktyce wdraża ją dość ostrożnie. W miarę jak firmy próbują łączyć AI z technologiami wykorzystywanymi w organizacjach — takimi jak oprogramowanie GIS — coraz częściej udostępniają zaawansowane narzędzia analityczne osobom nietechnicznym, m.in. za pomocą asystentów opartych na generatywnej sztucznej inteligencji. Takie podejście może utorować drogę do bardziej przełomowych zmian w sposobie analizy danych i podejmowania decyzji.

Badanie AI: podejście do sztucznej inteligencji zależy od lokalizacji

Im bliżej ludzie są miejsc, w których rozwija się i wdraża sztuczną inteligencję — zarówno geograficznie, jak i w strukturze organizacyjnej — tym silniejsze emocje budzi w nich AI, zarówno pozytywne, jak i negatywne.

Stany Zjednoczone są dziś jednym z najważniejszych ośrodków rozwoju AI na świecie. To właśnie tam działają firmy takie jak OpenAI, twórca ChatGPT, oraz Nvidia, której technologie napędzają wiele innowacji w tej dziedzinie. Jako kraj o wysokim poziomie rozwoju, cechują się także większą świadomością na temat sztucznej inteligencji, co potwierdzają badania Pew Research Center.

Jednocześnie Stany Zjednoczone odnotowują najwyższy poziom obaw związanych ze sztuczną inteligencją spośród wszystkich krajów objętych badaniem. 50 procent respondentów deklaruje, że odczuwa więcej niepokoju niż entuzjazmu wobec AI, 38 procent wskazuje na podobny poziom entuzjazmu i obaw, natomiast 10 procent jest bardziej entuzjastycznie niż sceptycznie nastawionych.

Dla porównania Kenia — nazywana czasem Silicon Savannah ze względu na rozwijającą się scenę technologiczną — wykazuje większy optymizm wobec potencjału sztucznej inteligencji. Tylko 31 procent badanych deklaruje przewagę obaw, a 43 procent odczuwa entuzjazm i niepokój w podobnym stopniu.

Wśród wszystkich krajów objętych badaniem Izrael wyróżnia się najwyższym odsetkiem osób, które odczuwają więcej entuzjazmu niż obaw wobec rozwoju sztucznej inteligencji — dotyczy to 29 procent respondentów.

Z kolei badanie Boston Consulting Group (BCG) pokazuje, że 72 procent pracowników sektora biznesowego regularnie korzysta z generatywnej AI. Jednocześnie w krajach, w których poziom wykorzystania tych technologii jest najwyższy, najsilniejsze są obawy związane z utratą miejsc pracy.

Jeśli spojrzeć na strukturę organizacyjną firm, największy entuzjazm wobec potencjału AI wykazuje najwyższe kierownictwo, które ocenia nowe technologie z perspektywy strategii i długofalowej wizji rozwoju. Według BCG aż 85 procent osób na tych stanowiskach korzysta już ze sztucznej inteligencji. Wśród pracowników operacyjnych, którzy jako pierwsi mogą odczuwać zmiany w codziennej pracy wywołane przez AI, technologię tę wykorzystuje 51 procent.

Zapytaj AI: jak sztuczna inteligencja ułatwia dostęp do map i analiz danych

Wiele firm zaczyna korzystanie ze sztucznej inteligencji, wykorzystując agentów lub asystentów AI. Przykładowo, łącząc generatywną AI z systemami GIS — platformą do mapowania i analiz danych wykorzystywaną przez większość firm z listy Fortune 500 — pracownicy mogą tworzyć aplikacje, mapy lub pulpity analityczne na żądanie, korzystając z prostych poleceń formułowanych zwykłym językiem.

Analityk rynkowy może w ten sposób szybko wygenerować mapę najlepiej funkcjonujących placówek danej sieci handlowej albo wskazać obszary, w których koncentrują się kluczowe grupy klientów — wystarczy kilka prostych zapytań.

Firmy coraz częściej eksperymentują również z geoinformacyjną sztuczną inteligencją, aby wydobywać użyteczne wnioski z bardzo dużych zbiorów danych. Przykładowo przedsiębiorstwo energetyczne może wykorzystać GeoAI do prognozowania miejsc, w których ekstremalne zjawiska pogodowe w okresie zimowym stwarzają największe ryzyko uszkodzeń linii energetycznych i innej infrastruktury.

Równoważenie przewagi konkurencyjnej i ryzyka

Podczas niedawnego webinarium poświęconego wykorzystaniu technologii GIS w biznesie analityk z jednej z najbardziej rozpoznawalnych firm na świecie opisał podejście swojej organizacji do sztucznej inteligencji:

„Jesteśmy na etapie, w którym AI zaczyna realnie wpływać na systemy GIS i analitykę lokalizacyjną — usprawnia modele predykcyjne, a nawet automatyzuje analizę danych. Cały czas testujemy narzędzia AI, rozwijamy prognozowanie oraz modelowanie atrakcyjności lokalizacji. To bardzo ciekawy moment, by pracować w tej branży.”

Dla firm kluczowe jest dziś szybkie, ale odpowiedzialne wdrażanie nowych technologii. Te organizacje, które potrafią wykorzystać potencjał AI, a jednocześnie kontrolować związane z nim ryzyka, już teraz zaczynają dostrzegać konkretne korzyści. Dotyczy to zwłaszcza obszarów takich jak analityka danych, wybór lokalizacji dla nowych inwestycji oraz podejmowanie decyzji biznesowych.

Czy zainteresował Cię ten materiał?